Takie jest założenie moich projektów. Dziś mała zajawka tego co na tapecie. Próbowałam zrobić więcej zdjęć ale w tym upale można jedynie z m...

Pracowicie dziś spędziłam dzień. Meble zwiezione, odświeżone, ustawione.... tworzą świetny klimat :)) Do tego wszystkiego wygrzebałam w prze...

No nie mogłam sobie odmówić szybkiej aranżacji na słońcu, w naturze (choć powinnam te cuda w dzicz ogrodu wynieść byłoby jeszcze ładniej.......

Lato cudne w plenerze, ale ten mój odpoczynek jest dość aktywny, bowiem mam kilka staroci, które przewędrują do mojej pracowni. Aby tak się ...

Ostatnio będąc u mojego ojca, weszłam w posiadanie starych, świętych obrazków z naszego dworu. Są zniszczone, mają popękane szkła, albo w og...

Gipsowy lew, to taka trochę dziwna pozostałość po mojej babci. W Jej wielkim mieszkaniu, mieszkał sobie na kaflowym piecu lub pianinie. Pote...

Weekendowo, ogrodowo-starociowo-zakupowo... tak mogłabym określić mój weekend, który tym razem rozpoczęłam juz w środę ;-) Jako matka-polka ...