marca 12, 2016
trójkąt, trójkąt, hex
marca 12, 2016Mało mnie ostatnio w blogowym świecie. Trochę z braku czasu, trochę z lenistwa, trochę (a nawet bardzo, bardzo trochę) z zapracowania. Przy...
Mało mnie ostatnio w blogowym świecie. Trochę z braku czasu, trochę z lenistwa, trochę (a nawet bardzo, bardzo trochę) z zapracowania.
Przychodzi taki czas, że na wszystko brak czasu. Czas poszatkowany na kolejne i kolejne projekty, sprawy do załatwienia, logistykę (o zgrozo, która zabiera wiele cennego czasu) zaczyna się coraz bardziej skracać. Wciąż szukam rezerw, dziur i zastanawiam jak maksymalnie go wykorzystać. Powoli staję się niewolnikiem wskazówek zegara. To odtąd dotąd, tamto do "tamtąd"... Łapię krótkie chwile, tak bardzo krótkie, że nie wiem czy zdążę je zakodować w pamięci....
Ostatnie projekty czysto geometryczne. Po feerii kolorów nastał czas wyważonej, ale spokojnej i zdecydowanej kolorystyki. Trochę i dobrze, bo sama mam potrzebę jakiegoś wyciszenia w barwach. Skupiam się ostatnio na tylu sprawach, że każdą chciałabym narysować jedną kreską.

Tymczasem jeszcze jeden news, od kilku dni przeprowadzam się do nowego lokum, opuszczam moje piękne kamieniczne mury, na rzecz zupełnie odmiennego w stylu miejsca.
Bliżej Warszawy z dojazdem z niej, aż z trzech stron, do Pruszkowa dojeżdżało się fatalnie, wiedzą to ci, którzy docierali do mnie, zwłaszcza popołudniami. Tym razem będzie wygodniej i bez wspinaczki po schodach, bo lokum na parterze ;-)
Zapraszam pod nowy adres: Piastów ul. P. Skargi 22 wszystkie pozostałe dane kontaktowe pozostają bez zmian.
A teraz kochani, trzymajcie kciuki za przeżycie tego chaosu....
I do miłego :)
Przychodzi taki czas, że na wszystko brak czasu. Czas poszatkowany na kolejne i kolejne projekty, sprawy do załatwienia, logistykę (o zgrozo, która zabiera wiele cennego czasu) zaczyna się coraz bardziej skracać. Wciąż szukam rezerw, dziur i zastanawiam jak maksymalnie go wykorzystać. Powoli staję się niewolnikiem wskazówek zegara. To odtąd dotąd, tamto do "tamtąd"... Łapię krótkie chwile, tak bardzo krótkie, że nie wiem czy zdążę je zakodować w pamięci....
Ostatnie projekty czysto geometryczne. Po feerii kolorów nastał czas wyważonej, ale spokojnej i zdecydowanej kolorystyki. Trochę i dobrze, bo sama mam potrzebę jakiegoś wyciszenia w barwach. Skupiam się ostatnio na tylu sprawach, że każdą chciałabym narysować jedną kreską.

Prace oraz informacje o zamówieniach dostępne są na stronie
Tymczasem jeszcze jeden news, od kilku dni przeprowadzam się do nowego lokum, opuszczam moje piękne kamieniczne mury, na rzecz zupełnie odmiennego w stylu miejsca.
Bliżej Warszawy z dojazdem z niej, aż z trzech stron, do Pruszkowa dojeżdżało się fatalnie, wiedzą to ci, którzy docierali do mnie, zwłaszcza popołudniami. Tym razem będzie wygodniej i bez wspinaczki po schodach, bo lokum na parterze ;-)
Zapraszam pod nowy adres: Piastów ul. P. Skargi 22 wszystkie pozostałe dane kontaktowe pozostają bez zmian.
A teraz kochani, trzymajcie kciuki za przeżycie tego chaosu....
I do miłego :)










