dziś w pracowni... słońce od rana.. ale jakoś leniwie... pozimowe zmęczenie...? zbyt szybka jazda z zimna do ciepła...? kolejna...

Kwiecień za pasem to trzeba kwiecić :) Na początek kwiaty, kwiaty, kwiaty.... w tym roku mam ich mnóstwo.  Jedne odchodzą, drugie prz...

zapach życia.... wracając wczoraj wieczorem poczułam mocno jak pachnie.... lato, zieleń, wieczór, trawa, cisza, wiatr.... może to ...

nie mogłam się dziś powstrzymać, wizyta na targu (starocie omijam ;-) nasycam się zielenią, czerwienią, cienką skórką młodych ziemniaczków, ...

Czyli wiosenne ożywianie. Jestem z tych, którzy bardziej pielęgnują swoje wnętrze i nie tylko w sensie zapełniania brzuszk...

U mnie nadal czas wygrzebywania przedmiotów różnych, przede wszystkim staroci oraz poszukiwania odpowiedniego miejsca dla nich. Przedmioty ...