Co myślicie o patchworkowych obrazach? Nie szytych z tkanin, ale malowanych farbami, ołówkiem, palcem, wałkiem.... może technikami różnymi, ...

dziś miotam się między pracownią a kuchnią.... kuchnią w domu nie w pracowni.... Szaleństwo jakieś. W końcu muszę wykończyć to wnętrze. Niew...

majówka, choć bardziej mokra i deszczowa niż słoneczna obfitowała w klimaty vintage,  doskonałe światło, klimat, cisza poranny...

Lubię gdy zima jest niezbyt mroźna z taką ilością śniegu, że z przyjemnością sięgam po szuflę, świeży, puszysty, biały śnieg z pudrową lekko...

Las to moje nowe odkrycie w życiu, nie wiem dlaczego, ale nie lubiłam lasu. Przygnębiał mnie, zasmucał, nastrajał nostalgicznie i niezbyt op...