stycznia 25, 2015
patchwork w ramach
stycznia 25, 2015Co myślicie o patchworkowych obrazach? Nie szytych z tkanin, ale malowanych farbami, ołówkiem, palcem, wałkiem.... może technikami różnymi, ...
Co myślicie o patchworkowych obrazach? Nie szytych z tkanin, ale malowanych farbami, ołówkiem, palcem, wałkiem.... może technikami różnymi, takimi jakie wpadną do głowy pomysłowemu artyście.
Ja jestem absolutnie ZA. Widzę już oczami wyobraźni mój pokój dzienny vel salon z takim gigantycznym na pół ściany patchworkiem (może nawet sama zasiądę przed sztalugami).
Kłóci się to co prawda z wcześniejszymi planami uszycia patchworkowego pokrowca na ektorpa, ale przyznaje bez bicia, poddałam się już na starcie.
Ektorp przejdzie inną metamorfozę. I być może jak dobrze pójdzie na wiosnę pokażę Wam, co wymyśliłam ;-)
Tymczasem ostatnio penetrując Instagram, znalazłam coś co mnie absolutnie urzekło i zachwyciło. Po wejściu na stronę artysty pomyślałam och, to jest dokładnie TO. Zresztą zobaczcie sami.
Kiedyś już pokazywałam Wam inspirację z obrazem patchworkowym w poście [tutaj] i tak sobie pomyślałam, że to świetny pomysł na dekorację ścian w nowoczesnych wnętrzach (nienowoczesnych także)
I kolejne prace artysty, dynamiczny jak kalejdoskop (zachwyca mnie kolorystyka)
typowy triangle, bardzo lubiany przeze mnie motyw patchworkowy
znów kalejdoskopowy o jeszcze większej dynamice kolorów
dla miłośników 3D w wersji black&white
i kolorowych
a tu już zupełnie proste wzory graficzne (jako druk na tkaninach cudne, nie?)
te i inne prace pochodzą ze strony franciscovalleart.com polecam jak chcecie zobaczyć coś jeszcze.
A może się zainspirować i samemu wyczarować coś niezwykłego? Jeśli nie pędzlem to może innymi technikami? A jeśli nie, to można po prostu kupić, choć myślę, że i rodzimych prac mamy wiele dostępnych w sieci.
A na koniec muszę się pochwalić, mój najmłodszy projekt patchworkowy 3D doczekał się publikacji w rubryce hiper blog w lutowym Czasie na Wnętrze. Bardzo się cieszę, bo raz patchwork mozolnie, acz skutecznie przebija się do wnętrz nie tylko klasycznych. Dwa, kolorystyka stron hiper blog, tak świetnie zgrała się z kolorystyką mojego 3D, że wprost nie można było nie pstryknąć im razem fotki :)
Zerknijcie jeszcze, bo i towarzystwo na stronach doborowe :) Dzięki wielkie :)
Uściski kochani na kolejny tydzień, zima lekko puściła oko. Świat zrobił się bardziej bajkowy.... no dobra.. taka zima to może być ;-)
Ja jestem absolutnie ZA. Widzę już oczami wyobraźni mój pokój dzienny vel salon z takim gigantycznym na pół ściany patchworkiem (może nawet sama zasiądę przed sztalugami).
Kłóci się to co prawda z wcześniejszymi planami uszycia patchworkowego pokrowca na ektorpa, ale przyznaje bez bicia, poddałam się już na starcie.
Ektorp przejdzie inną metamorfozę. I być może jak dobrze pójdzie na wiosnę pokażę Wam, co wymyśliłam ;-)
Tymczasem ostatnio penetrując Instagram, znalazłam coś co mnie absolutnie urzekło i zachwyciło. Po wejściu na stronę artysty pomyślałam och, to jest dokładnie TO. Zresztą zobaczcie sami.
Kiedyś już pokazywałam Wam inspirację z obrazem patchworkowym w poście [tutaj] i tak sobie pomyślałam, że to świetny pomysł na dekorację ścian w nowoczesnych wnętrzach (nienowoczesnych także)
I kolejne prace artysty, dynamiczny jak kalejdoskop (zachwyca mnie kolorystyka)
typowy triangle, bardzo lubiany przeze mnie motyw patchworkowy
znów kalejdoskopowy o jeszcze większej dynamice kolorów
poprzez kolejny mój ulubiony patchworkowy motyw, lecących gęsi (cudna energia)
komuś się kojarzy? szyłam podobny w innej kolorystyce
dla miłośników 3D w wersji black&white
i kolorowych
a tu już zupełnie proste wzory graficzne (jako druk na tkaninach cudne, nie?)
te i inne prace pochodzą ze strony franciscovalleart.com polecam jak chcecie zobaczyć coś jeszcze.
A może się zainspirować i samemu wyczarować coś niezwykłego? Jeśli nie pędzlem to może innymi technikami? A jeśli nie, to można po prostu kupić, choć myślę, że i rodzimych prac mamy wiele dostępnych w sieci.
A na koniec muszę się pochwalić, mój najmłodszy projekt patchworkowy 3D doczekał się publikacji w rubryce hiper blog w lutowym Czasie na Wnętrze. Bardzo się cieszę, bo raz patchwork mozolnie, acz skutecznie przebija się do wnętrz nie tylko klasycznych. Dwa, kolorystyka stron hiper blog, tak świetnie zgrała się z kolorystyką mojego 3D, że wprost nie można było nie pstryknąć im razem fotki :)
Zerknijcie jeszcze, bo i towarzystwo na stronach doborowe :) Dzięki wielkie :)
Uściski kochani na kolejny tydzień, zima lekko puściła oko. Świat zrobił się bardziej bajkowy.... no dobra.. taka zima to może być ;-)













