sierpnia 02, 2013
już sierpień
sierpnia 02, 2013Źle się dzieje w państwie duńskim... lato w pełni, zieleń, owoce, słońce i pięknie dookoła, a mnie bakcyl toczy :( no i to taki, że bez anty...
Źle się dzieje w państwie duńskim... lato w pełni, zieleń, owoce, słońce i pięknie dookoła, a mnie bakcyl toczy :( no i to taki, że bez antybiotyku ani rusz. Nie wiem czy to nadmiar świeżego powietrza czy klima w aucie, fakt faktem padłam na wszystkie łapy :(
Na osłodę tej niemocy planuję, rysuję, inspiruję się i zachwycam.
Kupiłam kilka ciekawych albumów wnętrzarskich i z przyjemnością kartkuję je, podziwiam i natycham kolorami, kształtami, fakturami.
Dwie pierwsze o barwnych i nieco odjechanych wnętrzach, polecam jeśli chcecie mieć wokół siebie barwną i nietypową przestrzeń. Trochę boho, trochę klasyki, trochę vintage, ale wszystko w ciekawiej oprawie barw. Takie, inne spojrzenie. Bardzo inspirujące pozycje.
I aby jeszcze osłodzić sobie życie oraz upływający czas zerkam od czasu do czasu na mój nowy, piękny zegarek, który równie pięknie zapakowany w biedronkowe pudełeczko dostałam na równie piękną kryształową rocznicę od mojego małżonka....
W takim wydaniu nie straszny upływ czasu, choć nie oszukujmy się.... i tak sobie płynie.
Ciekawie nosi się na łapie zegar tej mocy, zwłaszcza po latach używania wyłącznie komórki jako źródła informacji o czasie i przemijaniu ;-DDDD.
Świetnie wygląda ze złotem w różnych kolorach, srebrem i kolorowymi bransoletkami. No co tu dużo gadać chciałam taki to go mam :))))
Ściskam Was na ten weekend mocno, życzę pięknej pogody, wypoczynku, pięknych pól, łąk, morskiej bryzy czy zacisza własnego ogrodu.
Na osłodę tej niemocy planuję, rysuję, inspiruję się i zachwycam.
![]() |
| rysunek mojej córy, bardo lubię mieć w swoich projektowych kajetach wstawki rysunkowe moich dzieci |
Dwie pierwsze o barwnych i nieco odjechanych wnętrzach, polecam jeśli chcecie mieć wokół siebie barwną i nietypową przestrzeń. Trochę boho, trochę klasyki, trochę vintage, ale wszystko w ciekawiej oprawie barw. Takie, inne spojrzenie. Bardzo inspirujące pozycje.
Ta z kolei jest świetnym poradnikiem w kwestii urządzania, ustawiania, przestawiania i takiego komponowania przestrzeni, aby była jak najbardziej funkcjonalna. Wnętrz bardziej klasycznych w bardziej stonowanych i spokojnych kolorach. Zawiera mnóstwo porad, rysunków, szkiców i sugestii - szkoda, że w niektórych przypadkach trochę nieadekwatną do naszych realiów. Bo moją uwagę przykuł plan mieszkania gdzie była i jadalnia, i pokój śniadaniowy (?) ciekawa jestem czym z założenia jedno różni się od drugiego, bo kuchnia była w jeszcze innym miejscu. No... w kwestii aranżowania niewątpliwie in plus..... kolejna przestrzeń do zagospodarowania.
W każdym razie jest bardzo ciekawa, polecam gorąco, tak po prostu do zaglądania, oglądania i... czasem wkurzania się (zwłaszcza wówczas gdy sami mamy problem jak upchnąć sypialnię, jadalnię i salon, i oczywiście pokój śniadaniowy w jednym pokoju ;-)
W takim wydaniu nie straszny upływ czasu, choć nie oszukujmy się.... i tak sobie płynie.
Ciekawie nosi się na łapie zegar tej mocy, zwłaszcza po latach używania wyłącznie komórki jako źródła informacji o czasie i przemijaniu ;-DDDD.
Świetnie wygląda ze złotem w różnych kolorach, srebrem i kolorowymi bransoletkami. No co tu dużo gadać chciałam taki to go mam :))))
Ściskam Was na ten weekend mocno, życzę pięknej pogody, wypoczynku, pięknych pól, łąk, morskiej bryzy czy zacisza własnego ogrodu.







