Powiem wam, że tak się jaram moją różową ścianą i szafą, że pewnie teraz sporo będzie pstryknięć z udziałem jednej, i drugiej. Tak to jest j...

Zanim napiszę coś o wypadzie do Wiednia na daWanda Designmarkt podrzucę Wam trochę energii. Wszak to taki energetyczny, przedświąteczny czas...

To jeden z moich ulubionych quilterskich motywów. Taki trochę hippie, boho, etno.  Kojarzy się z indiańskim tipi, ogniskiem, końską derką...

Zaczął się niepostrzeżenie, cudowna pogoda zatrzymała wewnętrzny czas.  Jesień nie chce się rozgościć w mojej duszy...  i dobrze.... ...

Witajcie już jesiennie, mało mnie ostatnio na blogu, częściej można mnie spotkać na Instagramie czy Facebook'u , ale to już chyba taka s...