Zebrało się tego trochę. Od ubiegłego roku trochę bezskutecznie robię patio. Niestety niewyględne nadal, więc zobaczycie je dopiero po skońc...

Kto przeżył ten wie, zresztą nie pierwsza to nawałnica w ostatnich latach. Wczorajszy deszcz, a raczej ściana wody lejąca się z lewej na pra...

Duszny lipiec spływa kroplą potu na skroni... obrus outdoor to świetne rozwiązanie na letnie party w ogrodzie Kocham  ten czas w którym krea...

Och jak dobrze, że po tych upałach spadło trochę deszczu. Dzisiejszy poranek zaciągnięty tak ciemnymmi chmurami, że w ogrodzie zaświeciły si...

Tegoroczne lato kalendarzowe rzeczywiście dało w słupek rtęci. Po zimnym maju taki skok jak w rozżarzony piec chlebowy dla istot żyjących je...

Ach, co za wykwintne połączenie! Majowo-czerwcowe szparagi i rabarbar to kwintesencja początku lata. Lata, które wygląda na to, nareszcie na...