Ostatnie dni dały mocno popalić, po chłodach czerwca i nijakości lipca, sierpień dał poczuć, że mamy lato. Lubię upały, choć zbyt długie prz...

Idea kiełkowała długo, sam zaś pomysł i realizacja wystrzeliły niczym Filip z konopi. Otaczając się pięknymi tkaninami  nie sposób nie dost...

jak dobrze, że dziś słońce. Ostatnie dni pełne pracy, co zresztą odbiło się ciszą na blogu, z dodatkowym akcentem jakiegoś wstrętnego bakcyl...

nie wiem czy dobrze pamiętam, ale chyba kiedyś był taki program w telewizji.... jakoś tak mi się tytuł nasunął. Prosicie mnie o szerszą pe...

Czy czujecie, drodzy rodzice dzieci szkolnych, ten dreszczyk emocji przed zbliżającym się pierwszym dzwonkiem? Bo ja tak. Być może pisanie ...

Sporo ich będzie, wreszcie wzięłam się za realizację dawno odkładanych projektów dzieciowych. Ma być kolorowo, pomysłowo, artystycznie... w ...