U mnie pod znakiem błękitów. Właściwie gdybym miała wybrać jeden kolor dla siebie, pewnie byłby to błękit, niebieski, szmaragdowy.... ale z...

Zimno jakoś i syfiasto, niby nie ma zimy i temperatury całkiem znośne, ale ostatnio wszechobecna wilgoć wkrada się w każdy zakamarek życia. ...

Lubię takie chwile, które zatrzymuję w kadrze, bez pośpiechu, robione z przyjemnością, z zamysłem czy bez. Ot, takie po prostu fotki. ...

jak dobrze, że dziś słońce. Ostatnie dni pełne pracy, co zresztą odbiło się ciszą na blogu, z dodatkowym akcentem jakiegoś wstrętnego bakcyl...

wrzesień po chłodnym i deszczowym sierpniu można powiedzieć rozpieszcza, prawie jego połowa, a wieczór w plenerze staje się przyjemnością. ...

zapach życia.... wracając wczoraj wieczorem poczułam mocno jak pachnie.... lato, zieleń, wieczór, trawa, cisza, wiatr.... może to ...