coś pięknego czyli sztuka haftu - pomysł nie tylko na jesienne wieczory

Wpadła ostatnio w moje artystyczne łapy genialna książka. Było coś na rzeczy, bo właśnie oto podjęłam próby hafciarskie na lnianych serwetka...

Wpadła ostatnio w moje artystyczne łapy genialna książka. Było coś na rzeczy, bo właśnie oto podjęłam próby hafciarskie na lnianych serwetkach. 

Grzebałam w internetach poszukując różnicy pomiędzy ściegiem przed igłą, a ściegiem za igła, bo choć z igłami i nićmi żyję za pan brat, to jednak takie detale wydają mi się odległe jak planeta Eris, aż tu nagle taaaaaaaka książka, wszystko w jednym miejscu. Pięknie wydana, w twardej oprawie
z tryliardem zdjęć, opisów, wyjaśnień, inspiracji..... 

Omajgad - pomyślałam, ty farciaro. Takie rzeczy nie wpadają z przypadku. Wprawdzie ostatni haft ręczny popełniłam z milion lat temu, ale co to przeszkadza raz jeszcze zacząć robić coś nowego. Mój zespół niespokojnych rąk i myśli od razu podchwycił temat. 


COŚ PIĘKNEGO - coś inspirującego

Uwielbiam hafty i jak wiecie sama projektowałam ich sporo. Były to jednak hafty maszynowe, wprawdzie oparte na projektach haftów ręcznych, ale generalnie to nie to samo.



haft na serwetkach jest formą bardzo dekoracyjną, haft ręczny dodaje jej tego czegoś, co bardzo lubię w produktach handmade'owych



Książka Kai Muszak "COŚ PIĘKNEGO" to prawdziwe kompendium wiedzy o hafcie ręcznym. Znajdziecie w niej wszystko co potrzebne dla młodej hafciarki lub hafciarza. Jakie tamborki, muliny, igły, jak użytkować przedmioty haftowane, jak je oprawiać, nawet jest wzmianka o doborze kolorów
i szereg innych niezwykle ciekawych projektów.

A teraz bomba!

Na stronie Kai NA (NIE) WYMIAR możecie kupić tę książkę z 30% rabatem. Już jutro,
13 pażdziernika będzie miała miejsce jej premiera. Tak więc polecam gorąco, bo a nuż okaże się,
że odnajdziecie w sobie jeszcze jedną pasję.  Książka też może być świetnym prezentem dla osoby uzdolnionej manualnie.

Coś pięknego na stronie NA(NIE)WYMIAR

Zresztą ostatnie trendy, ucieczka od masówki i produkcyjniaków kierują nas w stronę zrównważonego stylu życia, wyrobów rękodzielniczych, unikatowych, wytwarzanych w niewielkich seriach. To co jeszcze do niedawna wydawało się niemodne, babcine, anachroniczne wraca jak bumerang by ukoić nasze nazbyt rozbuchane cywilizacją życie. 

I dobrze! 

Malarski klimat prac Kai jest naprawdę inspirujący.



Przyznam, że wkręciłam się i nawet zasadzam na zakup e-booka Kai o haftach świątecznych. Chciałabym mieć w tym roku jakieś nowe dekoracje na święta BN.

 A tu moje ulubione akcesorium do kawy 

kawiarka wg RS czyli kocham kawę w każdym wydaniu (byle nie rozpuszczalną)


Ściskam was mocno i życzę wielu inspiracji, bo mnie już w głowie się zagotowało od pomysłów!!!!

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Muszę się nauczyć haftować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł. Książka jest świetna, będzie bardzo pomocna.

      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz

Pozdrawiam :)