Patchwork czyli jak szyję narzutę patchworkową

Zapytałam ostatnio na Instagramie  z jakimi produktami kojarzy się słowo Patchwork . Narzuty patchworkowe Ubrania Zasłony i obrusy Poduszki ...

Zapytałam ostatnio na Instagramie z jakimi produktami kojarzy się słowo Patchwork.

Narzuty patchworkowe

Ubrania

Zasłony i obrusy

Poduszki

Narzuty patchworkowe zdobyły najwięcej głosów, kilka padło też na ubrania. Reszta jakby w lekkim niebycie.

Wniosek jest prosty. Patchwork w naszej przestrzeni traktowany jest jak Narzuta patchworkowa

I ok, niech tak zostanie. Zatem kontynuując szycie patchworków, zaplanowałam ich całkiem sporo, biorąc również pod uwagę ilość pytań o patchworki na duże i dziecięce łóżka.

I dobrze, bo zebrało mi się sporo fajnych tkanin, z których powstaną przecudne patchworki. Duże i małe.

Tworzenie patchworku to istna frajda dla osób takich jak ja. Kocham kolory i wzory, faktury tkanin. Uwielbiam je oglądać, dotykać, kupować i gdy rozpakowuję paczkę nie ma znaczenia czy to Vinted czy nówki ze sklepu zawsze, ale to przezawsze odczuwam tę samą ekscytację. 

Do szycia patchworków używam tkanin nowych jak i z drugiego obiegu. Tak robiłam od początku,  bowiem zawsze okazuje się w trakcie układania bloków, że akurat dokładnie do tego zestawu tkanin pasuje jeszcze jedna, którą albo mam w zanadrzu, albo właśnie co kupiłam z drugiej ręki, albo jeszcze można na nią zapolować ;-)

O kupowaniu tkanin z drugiego obiegu napiszę osobny post, bo może się przydać tym, którzy zaczynają przygodę z szyciem patchworku.

W skrócie jak wyglada proces planowania patchworku?

  1. Zaczynam od wymiarów. Mierząc łóżko dodaję tyle cm ile chcę, aby patchwork przykrywał łóżko. Jak i ile to też będziecie mogli poznać w kolejnych postach.
  2. Określam kolorystykę. Może być jednolita w sensie np. dominujący kolor lub też różnorodna, kolorowa.
  3. Mierząc całą narzutę - patchwork uwzględniam rozmiary posiadanych tkanin, a także wielkość poszczególnych bloków.  Tu przydaje się trochę matematyki.
  4. Raczej nie rysuję układu bloków, po wykrojeniu ich, z reguły sporo większej ilości na gorąco komponuję patchwork. Dobrym zabiegiem jest robienie zdjęć w trakcie układania. Raz, że na zdjęciu często widać to czego nie widać okiem, a dwa, że jak się bloki pogubią łatwiej jest ustalić ich wcześniejsze ułożenie.
  5. Techniki zszywania bloków - tu zapraszam za jakiś czas na kurs szycia patchworku. Kończę opracowanie, które będzie dostępne w formie kursu on-line. 
  6. Prasowanie - to megaważny etap w szyciu, w zasadzie wszystkiego. Rozprasowywanie szwów to w krawiectwie podstawa. Jednak w szyciu patchworku niekoniecznie i nie zawsze.
  7. Dobór wypełnienia. Tu można użyć wypełnienia lateksowanego, silikonowego, bawełnianego lub bamusowego o różnych grubościach i gramaturach.  Mój pierwszy patchwork wypełniłam wełnianym kocem (ciężki był jak licho, już nie wspomnę o pikowaniu tego, ale były to czasy gdy mało kto w PL wiedział co to patchwork)
  8. Spód patchworku. To tkanina, którą daje się jako spodnią stronę patchworku. Może być jednolita, gładka, wzorzysta. Może być też patchworkowa, zszyta z większych elementów np. pasów, kwadratów, itp.
  9. Kanapkowanie - to chyba najtrudniejszy proces (oprócz samego pikowania). Należy zespolić trzy warstwy top czyli wierzch, wypełnienie i spód. Wiedzą tajemną jest takie dopasowanie tych warstw, żeby dało się gładko przepikować patchwork. Do tego celu używam kleju w spraju i dużych szpilek, ale także agrafek. Istnieje kilka technik łączenia tych trzech warstw.
  10. Pikowanie. To kolejne trudne zadanie. Im większy patchwork i im drobniejsze pikowanie, tym trudniej. Pikowanie może być ręczne - ręcznie igłą oraz ręcznie prowadzoną maszyną - czyli też ręczne. Do pikowania przy pomocy maszyny używa się specjalnych stopek to pikowania z wolnej ręki lub stopek z transportem (gdy maszyna nie jest wyposażona w górny transport). Można też poradzić sobie stopką teflonową.
  11. Wykończenie. Lamówka to prawie finisz. Lamówki robię z tkanin, które pasują do całości, albo są całkiem od czapy, albo np. patchworkowe. Łączone z kilku lub kilkunstu tkanin.
  12. Ostatnim etapem wykończenia patchworku jest chowanie wystających nitek, najlepiej to robić przy pomocy igieł samonawlekających.
  13. Pranie patchworku. Uszyte patchworki poddaję spieraniu, usuwa się w ten sposób resztki kleju, dekatyzuje całość (nie zawsze dekatyzuję tkaniny przed szyciem) całość po praniu nabiera takiego kołderkowatego charakteru, który bardzo lubię w patchworku. Trzy warstwy zespalają się w procesie prania i suszenia. Patchworki prasuję żelazkiem parowym. I tu powrót do pkt  1 dotyczącego wymiarowania patchworku. Generalnie całość kurczy się o ok. 2-3% w zależności od użytego wypełnienia. Przy bawełnianym i bambusowym patchwork wykurcza się bardziej, ale jest cieńszy, przy lateksowanym czy silikonowym mniej i jest lżejszy, bardziej kołderkowaty.


Tak w skrócie można opisać proces tworzenia patchworku. Wydaje się trudny, choć są jeszcze patchworki szyte z dość złożonych bloków, np. lecące gęsi, gwiazda Ohio, ogryzki (apple core), dziewięć łat, seminole, bargello, confetti czy bloki szyte techniką paper piecing  (szycie na papierze).

To techniki bardzo zaawansowane, wymagające ogromnej cierpliwości i wiedzy. Efekty są spektakularne, ale jeszcze mało popularne w naszej szerokości geograficznej. Zauważyłam, że najchętniej wprowadzamy do naszych wnętrz patchworki szyte z jednolitych bloków, mających raczej na celu stworzenie ciekawej kompozycji kolorystycznej niż technik szycia. 

To Ameryka jest sfokusowana na dzieła patchworkowe z dużym naciskiem na technikę szycia. Europa nadal kocha kolor i ciekawe połączenia, traktując patchwork jako unikatowy element wystroju wnętrza. Chociaż rodzime ugrupowania patchworkowe chętnie sięgają po tradycyjne techniki patchworkowe organizując rozmaite wyzwania i konkursy.

A Wy, jeśli chcecie zacząć przygodę z patchworkiem zacznijcie od kopalni patchworkowych inspiracji. Polecam moje konto na Pinterest dzięki któremu traficie na najpiękniejsze patchworki tego świata, które zbieram już od kilkunastu lat.
Natomiast jeśli chcecie przybliżyć temat szycia proponuję mój bezpłaty e-book; Podstawy szycia patchworku [link do e-booka]

Tymczasem moje ostatnie patchworkowe dzieło, wykonane na zamówienie, jako prezent urodzinowy.


Patchwork we wnętrzu. 

Detale, to w patchworku lubię najbardziej jeśli chodzi o fotografię

Detale, trudno ogarnąć je wszystkie

Na spód użyłam bawełnianej popeliny w drobne kwiatki

Tu jeszcze jedno spojrzenie 

Fascynujący widok, przypięłam do ściany top o wymiarach 240 x 255 cm (przed prasowaniem)

Robię zdjęcia w trakcie układania bloków, naprawdę się przydają zwłaszcza przy szyciu większych formatów

Mood board. Zaczynam od stworzenia modelu, który potem rozbudowuję o kolejne kolory. To zupełnie inaczej wygląda na żywo niż na wizualizacji.


Zapraszam do śledzenia moich Social Mediów oraz oczywiście bloga, przygotowuję serię wpisów o patchworku, chcąc Was zachęcić do poznania tej niezwykłej sztuki.



oraz do sklepu internetowego 

po darmowy e-book, 

a wkrótce po więcej treści o szyciu patchworku.

You Might Also Like

0 comments