B Ó B I FETA - NAJLEPSZE LETNIE DANIE EVER

Witajcie w ten cudowny, lipcowy piątek. Środek lata, świeże owoce, warzywa, kwitnące kwiaty i jego wysokość BÓB . Kto nie kocha bobu? Nie zn...

Witajcie w ten cudowny, lipcowy piątek. Środek lata, świeże owoce, warzywa, kwitnące kwiaty i jego wysokość BÓB.

Kto nie kocha bobu? Nie znam takiego chyba, że jeszcze nie jadł. Moja znajoma Ukrainka, Luba zupełnie nie zna zielonego, gotowanego bobu (u nich ponoś suszy się bób jak fasolę), ale zmieni zdanie gdy zaserwuję jej najlepsze pod słońcem letnie danie BÓB z FETĄ i KOPERKIEM.



Mogę jeść na okrągło. Ugotowanie młodego bobu to zaledwie 15 minut, wrzucam go na wrzącą wodę, aby jego cenne składniki odżywcze nie uciekły. Wcześniej do wody dodaję łyżeczkę cukru i odrobinę soli.

Fetę kroję w kosteczkę, świeży koperek siekam i po ugotowaniu bobu łączę ze sobą. Ciepły bób fajnie rozpuszcza fetę i robi się absolutnie bosko....

Nie martwcie się o efekty odrzutowca po zjedzeniu bobu. Koperek genialnie redukuje zawartość "spalin".


To jak? Idziecie po bób? Fetę i koper? A może macie jakieś swoje przepisy na sałatkę z bobu?


Buziaki 💋💋💋


You Might Also Like

0 comments