Ekskluzywna pościel z lnu

Od stołu do łóżka, a zresztą nasze życie jednak głównie kręci się wokół stołu i łóżka. Człowiek bowiem jak niewyspany to zły i jak głodny to...

Od stołu do łóżka, a zresztą nasze życie jednak głównie kręci się wokół stołu i łóżka. Człowiek bowiem jak niewyspany to zły i jak głodny to też zły, choć w tym drugim przypadku głód można zaspokoić nawet na stojąco. Ze spaniem gorzej. Znam co prawda ludzi, którzy mogą spać wszędzie, w pociągu, samolocie, a nawet w fotelu.

Ja nie. Od dziecka jedynie pozycja horyzontalna, zaciemniony i cichy pokój, wygodne łóżko i ciepła, szczelnie otulająca mnie pościel. Najlepiej ładna, bo brzydkiej od zarania dziejów nie lubiłam.

Miałam może to szczęście, że sypiałam w bielutkiej, krochmalonej na blaszke i HAFTOWANEJ pościeli. Albo były to wstawki z ręcznie robionej koronki, albo haft Richeliu lut haft Toledo.

Piękne te pościele przepadły zagubione w czasie, zastąpiły je kory i flanele (za którymi nie przepadam). Krochmialenie pościeli również odeszło w niepamięć, bo przyznam nie lubiłam zanurzać się w zimnej sztywnej pościeli, a proces rozgrzewania mojego kilkuletniego ciała był dość długi (pamiętam termoforki, które mama wkładała mi pod kołdrę, aby ogrzać stopy, termoforki zginęły w straszliwych mękach gdy odkryłam jak genialnie wbija się w nie igłę strzykawki - któreą zostawiła pielęgniarka po jakiejś mojej chorobie).

Z ulgą powróciłam do starych wzorów, pławiąc się w falbankach i haftach i dobrej jakości płótnach pościelowych, takich trochę przypominających perkal. Ale największym hitem jest len. Lniana pościel to po prostu strzał w dziesiątkę. "Ale len się gniecie" często słyszę. Tak, gniecie się. I to jest jego największy urok. Zresztą która naturalna tkanina nie gniecie się? Pościel bawełniana też się gniecie. Na nic prasowanie, krochmalenie i maglowanie. Pięknie wygląda ułożona w stosik na półce w szafie, ale tak na serio, jak wygląda po jednej przespanej nocy?

Len dla odmiany ma jeszcze inne właściwości, których nie ma pościel bawełniana:
- jest hipoalergiczny jest więc doskonałą tkaniną dla alergików, nie gromadzi kurzu i roztoczy
- latem chłodzi, a zimą grzeje czyli upalne noce pod lnianą kołdrą będą równie przyjemne co chłodne noce pod lnen tyle, że zimą kołdrę możemy włożyć grubszą.
- jest trwały, nie rozciąga się, a po wykurczeniu staje się przyjemny i miękki
- dodaje luksusu, elegancji i nonszalacji

Można powiedzieć same zalety, poza jedną ceną. No cóż. 100% tkanina lniana to tanich nie należy. Sama obróbka lnu, tak aby był miły i miękki to również kosztowny proces. Wiele osób nadal uważa, że len jest szorski i ostry. Otóż nie, współczesne techniki produkcji tkaniny juz na etapie tkania nadają włóknom miękkości.

Dzisiaj chciałam przedstawić pościel jedyną w swoim rodzaju, bowiem ze stylowym monogramem. Takie monogramy wykonuję na zamówienie długo ślęcząc przed komputerem,bo tkam je wirtualnie by potem przenieść na tkaninę.

Produkt idealny do stylowych wnętrz, doskonale komponujący się z pięknym, starym drewnem.



Pościel ze zmięczkanego lnu w kolorze ecru, z efektem sprania, z podwójnymi falbanami i wiązaniami na troki. Monogram wykonany jest na kołdrze, na dużej poduszce i jaśku.





Monogramy wykonywane są nicią poliestrową z lekkim połyskiem co nadaje fajny efekt wypukłości, nici są odporne na temperaturę, a więc można je lekko przeprasować, a pranie i suszenie w suszarce bębnowej nie wpływa na ich jakość i wygląd samego monogramu.

Kolory lnu również do wyboru: od białego, poprzez ecru, natural, odcienie szarości w tym melanżowe, granatowy oraz pudrowy róż taki ja TU.

A sam monogram i jego detale wyglądają  tak:









Pościel wykonywana jest na zamówienie i dostępna w moim SKLEPIE, może być idealnym prezentem ślubnym, jubileuszowym, rocznicowym, a także dla wszystkich osób, które lubią piękno i niepowtarzalny urok lnianej pościeli.


A w ramach wiosennych zmian zapraszam do mojego sklepu, w którym


od 10 do 21 marca oferuję 10% rabat pościel lnianą 
(bez monogramów) 

na hasło: 

LNIANAWIOSNA19


Zapraszam serdecznie!


Za zdjęcia pościeli i możliwość ich opublikowania dziękuję Pani Sylwii, która jest również ich autorką i wielką pasjonatką pięknych wnętrz, i pięknych tekstyliów.

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Toż to obłęd jakiś! Cudo! Najlepsza propozycja jaką widziałam w PL. Jestem zachwycona! Pozdrawiam Pola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Polu. Chyba faktycznie jestem jedną z nielicznych oferującą taką pościel :)

      Uściski

      Usuń
  2. Jestem pewna, że w takiej - lnianej pościeli można rozkosznie pospać. Wyobrażam to sobie tak: letni poranek w domu mojej Babci na skraju lasu. Budzę się w pokoiku na piętrze. Na podwórku słychać śpiew Babci wieszającej pranie. Wtulam się w moją pachnącą lawendą - lnianą pościel. Jest ... idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny scenariusz do tej pościeli :)

      Pieknie to napisałaś :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz

Pozdrawiam :)

Flickr Images