śliwkowy....

po poniedziałkowej dawce koloru nabrałam chęci do życia, ale żeby poczuć się bardziej "na ziemi" zajęłam się śliweczkami. U mnie d...

po poniedziałkowej dawce koloru nabrałam chęci do życia, ale żeby poczuć się bardziej "na ziemi" zajęłam się śliweczkami. U mnie dość wczesne, bo już pod koniec lipca, mam kilka starych drzew i czasem właśnie taki natłok jak w tym roku. Niestety sporo zostało dla owadów, ptaków... no trudno... nie można mieć wszystkiego na raz.

Śliwkowa konfitura, śliwkowe crumble i kawa.... czego chcieć więcej u schyłku lata


 



 

 Do miłego Kochani :)

You Might Also Like

24 komentarze

  1. Ale przepiękne zdjęcia! <3
    a ja nabrałam ochotę na śliwkową tartę.:) mniam!
    pozdrawiam Ciebie s4erdecznie Renatko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo.... śliwkowa tarta też :) ale crumble chyba robi się szybciej...

      Dzięki Aniu i miłego dnia :)

      Usuń
  2. Wspaniałe...późne lato właśnie kojarzy mi się ze śliwkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie... późne lato i wczesna jesień ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. narobiłaś mi ochoty na powidła!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. zupełnie niczego więcej :))) Uwielbiam !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie ciacho ze sliwkami i z kruszonką......o rany, jakbym zjadła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często robię rozmaite crumble, szybkie w przygotowaniu i w zasadzie można wrzucić co się ma :)

      Usuń
  6. u mnie na paterze serniczek...ale u przyjaciółki za płotem tarta ze śliwkami....z moich śliwek:)))ale narobiłaś mi smaka-chyba zrobię sobie kawki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczaki (qrczaki) serniczek wymaga więcej zaangażowania. Ja cały czas ścigam się z czasem, ale sernik uwielbiam :)

      Usuń
  7. Pyszności :)
    Jakoś się nie najadłam śliwkami w tym roku... nawet nie wiem czy jeszcze są..

    Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połowa moich zgniła, niestety jestem tak zarobiona, że nie mam czasu na zbiory i przetwarzanie, może dlatego tych kilka słoików tak cieszy :)

      Ściskam Elle

      Usuń
  8. U mnie tarta ze śliwkami też już była, ale crumble jeszcze nie. Muszę to nadrobić.
    Reniu zapraszam do mnie na rocznicowe candy, szczególnie serdecznie bo byłaś jedną z pierwszych osób które wspierały mnie w początkach blogowania 5 lat temu :) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och... ja też już weteranka ;-) tak tak pamiętam początki. Gratuluję Ivonno i dziękuję za zaproszenie :)

      Usuń
  9. Mniam uwielbiam śliwki, u nas placek był już kilka razy w te wakacje :) Uwielbiam Twoje zdjęcia, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Karolino :) śliwki uwielbiam, ale zawsze kojarzą mi się z końcem lata,....

      Usuń
  10. U Ciebie śliwki, a u mnie jabłka ;-) Jutro pierwszy raz mój synek posmakuje tego owocu, do tego szykuję się na dżem jabłkowy i szarlotkę ;-) Zaglądam tu bardzo chętnie, choć nie zawsze zostawiam komentarz, ale muszę się poprawić ;-) Buziaki!! :-*
    P.S. Zrobiłaś mi jednak "smaka" na crumble śliwkowe, zastanowię się jeszcze z tą szarlotką ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj crumble... z jabłkami też świetne, szybkie i proste :) jabłka na przetwory są genialne bo można je zapakować w słoiki bez cukru :)

      Dziękuję i zapraszam :)

      Usuń
  11. Oj ale smacznie - zamarzyło mi się......! Ale jak tu szaleć jak dieta w domu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Poproszę o przepis na to coś pysznego ze sliweczkami , śliczny kubeczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek to Lubiana, uwielbiam ich białą porcelanę, a to coś pysznego to nic innego jak crumble, najprostsze ciasto na świecie. Dowolne owoce w naczyniu lub blaszce zasypane ciastem jak na kruszonkę :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Pozdrawiam

/proszę nie zamieszczać reklam/

Flickr Images

Google+