Kolekcja Szept Ogrodu - Leśna Toń
października 11, 2026Pisałam już kiedyś o mojej lnianej kolekcji Szept Ogrodu. Kilka wykonanych kurtek, patchworkowych i z aplikacjami pojechało w świat i cieszy właścicielki.
Pomysł się zrodził z chęci wykorzystania lnianych ścinków, a właściwie sporych skrawków materiałów, które pozostały po wcześniejszych produkcjach. Nie lubię wyrzucać tkanin, jako zadeklarowana paczłorkarka, gromadzę spore ilości pozostałości tkanin. Tym bardziej, że często szyję z rozmaitych unikatowych perełek.
Z lnami jest nie inaczej. Len jest drogi, piękny i można z niego wyczarować wszystko.
Od pewnego czasu szyję więcej ubrań, trochę się to wiązało z chęcią poszukiwania nowych form wyrazu, ekspresji, potrzebą zbliżenia się do samej siebie. Ostatnie lata przyniosły wiele zmian w moim życiu, sposobie myślenia, nauczyły akceptacji siebie, rozumienia rzeczy, które kiedyś nawet nie przechodziły przez myśl.
Szept Ogrodu to także moje myśli, emocje i marzenia. Moja rękodzielnicza pasja jest motorem napędzającym moją wyobraźnię, a ta z kolei nienasycona wciąż szuka czegoś nowego.
Len jest moją ukochaną tkaniną. Lubię ją za jej artyzm, niesforność, luksusowość, nonszalancję no i przede wszystkim za naturalność. W świecie sztucznych tworzyw, poliestrów, plastików nad którymi boleję, ale jednocześnie wiem, że w wielu przypadkach są konieczne, naturalny len - pognieciony czy postrzępiony jest produktem naprawdę luksusowym. Cieszy mnie fakt, że w naszym kraju zdobywa coraz większe uznanie, trafia do ludzi świadomych, otwartych i nietuzinkowych.
Len w moim przypadku to prawie jak płótno malarskie, na którym chciałabym nieustannie tworzyć coś co przetrwa, zachwyci i będzie opowieścią o osobie, która nosi moje ubrania.
DOM ARTYSTYCZNY
Sprawdź szczegóły zamówienia.










0 comments