dizajnerskie lustro

wpadało mi oczy tu i ówdzie na zachodnich blogach w rozmaitych magazynach wnętrzarskich, i tylko zastanawiałam się kiedy znajdę czas na zrob...

wpadało mi oczy tu i ówdzie na zachodnich blogach w rozmaitych magazynach wnętrzarskich, i tylko zastanawiałam się kiedy znajdę czas na zrobienie go, bo robota prosta to, a efekt znakomity.
Najprościej jest kupić okrągłe lustro w ramie opasać paskiem (przyklejonym) i lustro gotowe.

Ja postanowiłam wykorzystać taflę lustra ze sklepu na I. o dość dużej średnicy 50 cm.
Lustro to jednak jest, że tak powiem gołe, mocowane do ściany metalowymi uchwytami.


Pozostało mi pokombinować jak to lustro bezpiecznie opasać, by nie stanowiło zagrożenia.
No i wymyśliłam, że podkleję je styropianem, zwiększy w ten sposób swoją grubość, ale nie zwiększy wagi. Użyłam styropianowych kasetonów, ale spokojnie można użyć trochę grubszego styropianu lub skleić 2 warstwy kasetonów.


Docięłam odpowiednie kółko pod lustro, ponieważ kasetony maja 50x50 cm, a lustro 50 cm średnicy, więc musiałam dosztukować brakujące kawałeczki.


Tak prezentuje się od tyłu.


Dla pogrubienia warstwy dodałam jeszcze od tyłu wycięte koło z opakowania po lustrze.
Następnie okleiłam całość taśmą dwustronną do luster i dokleiłam paski skóry robiąc z nich ramkę.


Użyłam dwóch różnych skórzanych pasków, ale myślę, że można zrobić to z taśmy parcianej, lnianej, albo jednego długiego paska skóry.
Dokleiłam do tej skórzanej ramki dwa spięte ze sobą paski i tak oto powstało moje DIZAJNERSKIE LUSTRO :)


Zawisło w pokoju mojego synka, ale pewnie zmieni lokalizację. Mam jeszcze sporo nieużywanych pasków w różnych kolorach, więc myślę, że kilka takich luster jeszcze wyprodukuję. W gruncie rzeczy robota na chwilę, a efekt świetny.

Inspiracja, która w końcu zachęciła mnie do działania :)

 źródło

To tyle na dziś, pogoda dziś sprzyja takim szybkim produkcjom z czego się bardzo cieszę, bo od dawna lustro wołało o realizację.

Uściski i do miłego :))




You Might Also Like

41 comments