Czarno na białym, czarno na czarnym...

Kiedy projektowałam poduszki dla Dagi wiedziałam, że na tym się nie skończy. Połączenie bieli i czerni, czerni i bieli, czerni z szarością,...

Kiedy projektowałam poduszki dla Dagi wiedziałam, że na tym się nie skończy. Połączenie bieli i czerni, czerni i bieli, czerni z szarością, złotem czy brązem jest zawsze eleganckie, ponadczasowe, dodaje wnętrzom szyku, tajemniczości, wytworności.
Wpadł mi ostatnio w ręce czarny len, odleżał swoje jak większość tkanin u mnie... zaraz potem biały len, no i powstało kilka nowych rzeczy. 

Serwetki z monogramem, tu użyłam brązowych, satynowych nici. Efekt bardzo mi się podoba.

Czarno na białym, mam też na myśli ów czarny hafcik na białym, lnianym bieżniku. Ten wzór urzekł mnie od pierwszego spojrzenia.

W tle poduszka o jakiej myślałam od jakiegoś czasu. Podoba mi się jej lekkość i delikatność. W planach mam okrągłą.

Moje ulubione kieszonki na sztućce. Z czarnym haftem. W środku mają białą podszewkę w cieniutkie, srebrne paseczki :)

Monogram na tych serwetkach jest z szarych satynowych nici, też niezły efekt, choć bardziej podoba mi się brązowy :) 

I jeszcze jeden zestaw kieszonek na sztućce. Te ozdobione podobnie jak poduszka, wydają mi się takie trochę pościelowe. Ale myślę, że ten sposób zdobienia świetnie może się sprawdzić na obrusach, bieżnikach czy nawet zasłonach.


Dagi ofiarowała mi literkę R :)) oczywiście czarną :)) dostałam jeszcze dwie biało-czarne tabliczki, ale te pokażę gdy w końcu zainstaluję je w kuchni, bardzo dobrze wpisały się w stylistykę mojej biało-szaro-czarnej kuchni. Dziękuję Ci Dagi :))

Ale kuchni poświęcę osobny post.

Pozdrawiam Was serdecznie i słonecznie :))

You Might Also Like

48 komentarze

  1. Ales tego natrzaskala. Pieknie.Najbardziej chyba podobaja mi sie biale kieszonki na sztuce. Wygladaja mega królewsko.

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany...ale pieknie poszyłaś...Zachwycił mnie ten czarny len z monogramami, wspaniale się prezentuje!!!!Ślicznie wszystko zaaranżowane.Poducha faktycznie fajna i czekam na kuchnie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne!!!! Fantastyczne!!!! Bardzo mi sie ten czarny zestaw podoba!!!!
    Napisze do Ciebie w tej sprawie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Alizee ile tu cudowności!!! Prześliczne te monogramy!
    Ciepełko slę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Calos prezentuje sie niezwykle dostojnie i elegancko, tak mozna przyjmowac i "trudniejszych" gosci.
    A mnie najbardziej podoba sie poduszka, ma w sobie cos takiego niebianskiego, zwiewnego, anielskiego, byc moze dlatego ze jakos przypomina mi chmurke :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie, bardzo ładnie, tylko obrus taki nie wyprasowany psuje cały efekt...
    ale ogólnie ok.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo eleganckie zestawienie bieli i czerni
    i te hafty :)
    a poduszka wygląda tak dziewczęco ;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne te monogramy- śliczności same! Piękna ta poducha falbaniasta, skradła moje serducho, też mam w planach uszyć z falbankami ale zobaczymy co mi wyjdzie, z Twoimi nawet nie mam co konkurować
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. prześlicznie !!!! poproszę takie monogramy na czerwieni :)słoneczko wysyłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Całość super, ale hafty są zupełnie prze..., przepiękne:) Masz magiczne palce.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale przecież nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne, bo to po prostu fantastyczne jest!!! :-))

    OdpowiedzUsuń
  12. BBBBBBBBBBBBBBBosze-jakie to wszystko cudne---padłam na kolana i głaszczę monitor!!..a podusię u Dagi juz podziwiałam!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Alize!Piękne monogramy.No i ta kolorystyka,len...-fantastyczne.Pozdrówka-aga

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorące dzięki Dziewczyny :)
    Serce rozpiera mi radość, czytając tak miłe słowa :)))

    Ściskam Was :))

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda przepięknie i bardzo szlachetnie :)

    pozdr An

    OdpowiedzUsuń
  16. Napislam maila na: dom artystyczny i wrocil z powrotem? Chcialam sie zapytac czy moglabys cos dla mnie uszyc? Na jaki adres mam pisac?

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak piękne są wszystkie Twoje prace,że oczu oderwać nie mogę od zdjęć!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne są Twoje prace , świetnie przemyślane ,zastanawiam się w związkuz moim zamówieniem ,może literkę wykonac w inym kolorze niż biały, właściwie to czekam na propozycje ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zwaliło mnie z nóg. Ale z Ciebie artystka. Pięknie to wszystko ułożyłaś i te wszystkie rzeczy uszyte przez Ciebie. PIĘKNIE i jeszcze raz PIĘKNIE. Świeczniki mam takie same. Prawda że pięknie się prezentują ;-))) Hafty urocze.
    Artystka z Ciebie przez duże A.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  20. pieknie wszystko wykonalas, delikatne i eleganckie a kogo zaprosisz na elegancka kolacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj jakie to wszystko piękne. Cudeńka można ozdobić takimi haftami. A w tle widzę świecę... czyżby ozdobioną taśmą klejącą? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię to połączenie barw. Masz rację, że jest ono bardzo eleganckie. Widać to pięknie na Twoich fotkach. Zachwyciły mnie hafty.
    Czekam na ciąg dalszy i okrągłą poduszkę:))

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie i elegancko aż dech zapiera :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Pomysły, zdolności i pasja. Wszystko to bije z Twoich prac.

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne! Szczególnie zachwycają mnie wyhaftowane wzory. Zawsze bardzo lubiłam haft- zwłaszcza ozdobne esy floresy. gratuluję pomysłu i wykonania!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nic nowego nie powiem, może tylko to, że Twoje prace zachwycają prostotą i elegancją..

    OdpowiedzUsuń
  27. Nic nowego nie powiem, może tylko to, że Twoje prace zachwycają prostotą i elegancją..

    OdpowiedzUsuń
  28. Nic nowego nie powiem, może tylko to, że Twoje prace zachwycają prostotą i elegancją..

    OdpowiedzUsuń
  29. piekne to wszystko :) szczęka mi opadła, nie wiem czy terza podniosę ją z podłogi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Myszko, tak świecę ozdobiłam taśmą, ale jakoś kiepsko mi to wychodzi. Muszę chyba trochę popracować.

    Uściski dla Was Dziewczyny:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Alizee,cudne,cudne zestawienia.Te monogramy piękne,szczególnie na czarnym.Można się poczuć jak arystokratka przy takim nakryciu:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę się przyłączyć do komentarzy. Super po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  33. dla mnie bomba. Uwielbiam czerń z bielą

    OdpowiedzUsuń
  34. Omamuniu!!!
    Ale cudeńka.
    Przepadam za zestawieniem czerni i bieli.
    Zachwyciłam się;-)
    Pozdrawiam i dobrego weekendu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny bieżnik ! Sama widziałbym taki u siebie! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  36. Monogramy wspaniale, prezentuja sie bardzo elegancko.
    Falbanka na biezniku sliczna, no a riuszki to juz wygladaja po mistrzowsku!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Czarny - hmmm... wiesz podoba mi się jako akcent - np mam lustro olbrzymie w pokoju własnie w czarnej ramie i myślę, że fajnie to wygląda :) choć nie oznacza to, ze np nie pomaluję ramy na turkusowo (kiedyś jak mi się opatrzy) ale za duzo czerni nie lubię... szalenie podoba mi się w kuchni jedna ściana pomalowana czarną farbą, taką po której można pisać kredą np przepisy - no super! :) ale np na zajęciach psychofizjologii widzenia mówiono nam, że jak chcemy schudnąć to najlepiej zakupić sobie czarne talerze ;) powodują to, że dania wyglądają mniej apetycznie z czym się zgadzam :)
    Czarny ma w sobie klasę oczywiście. Twoje hafty są piękne ale ja preferowałabym je w bieli ;)
    Czarne R jak najbardziej - jako taki akcent ;)
    Buziaczki ślę :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Dagmarko, to jest umowny obraz, trochę jak teatralna dekoracja... niekoniecznie do kopiowania. Miałam ochotę na coś absolutnie innego niż robiłam do tej pory i.... podoba mi się :)))
    Próbowałam z białymi haftami, ale dla złamania ostrości kontrastu zdecydowałam się na brąz.
    Ja też lubię czarne ściany w kuchni, pod warunkiem, że ma się kuchnię a nie kuchenkę :)
    A co koloru talerzy słyszałam o zielonych czy niebieskich niezbyt zachęcających do jedzenia. Do tych czarnych być może przywykłam już ;-)

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pięknie Ci wyszło...ślicznie połączyłaś...czekam na kuchnie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  40. wspa-nia-łe! kolory i stylistyka trafiające prosto w moje serce:) a te połączenie z brązową/złocistą nicią jest takie..hmmm..powiedziałabym orientalne:) pięknie

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem zachwycona Twoimi małymi dziełami sztuki! to jest piękne! i takie klimatyczne :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Urzekające !!! Ja uwielbiam Twoją twórczość ! Wszystko subtelne,eleganckie i takie, że od razu chciałoby się to mieć.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Czarnego nie cierpię, a kieszonki na sztućce są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem urzeczona - tyle pięknych rzeczy :)) I kawał wielkiej roboty w tym widać... Świetne pomysły, cudna aranżacja... Wracam do zdjęć - jeszcze pozachwycać się :)

    Ściskam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz

Pozdrawiam :)

moodboards

Flickr Images

Google+