jak zawsze marudzę i fukam gdy pojawia się kilka dni wolnych, tak tym razem uciekłam od zgiełku i pracy. I ze zdumieniem stwierdzam, że mogł...

No i się zaczął maj, najpiękniejszy miesiąc w roku.  Przyroda zaskakuje pięknem jakby chciała powiedzieć;  ciesz się mną póki jesteś......

dziś w pracowni... słońce od rana.. ale jakoś leniwie... pozimowe zmęczenie...? zbyt szybka jazda z zimna do ciepła...? kolejna...