Lniany płaszcz na jesień

Szum Liści to moja kolejna propozycja na jesienne chłody. Len przepikowany z włókniną tworzy fajną warstwę ochronną. Dodatkowo bawełniana po...

Szum Liści to moja kolejna propozycja na jesienne chłody. Len przepikowany z włókniną tworzy fajną warstwę ochronną. Dodatkowo bawełniana podszewka tworzy kolejną barierę i wbrew temu co można myśleć, że len i bawełna to tkaniny wyłącznie na lato, całość jest miękka, ciepła i wygodna w użytkowaniu.

Płaszcz uszyty jest z naturalnego lnu, który pozostał mi po wcześniejszych projektach, zszyłam go w patchwork, a całość przepikowałam motywem kamyczków. To bardzo pracochłonne pikowanie, ale efekt zwłaszcza po praniu jest świetny. Liście to aplikacje także wykonane z lnu, naszyte są ściegiem satynowym i dodatkowo przepikowane. Płaszcz zapinany jest na drewniane guziki, zamiast dziurek ma pętelki, a w bocznych szwach umieściłam kieszenie. No i jest kaptur, dość spory, kryjący przed jesiennym chłodem.

Płaszczyk jest świetną propozycją na porę przejściową, kiedy jeszcze jesień cieszy nas swoimi kolorami i czasem rozpieszcza temperaturą lub wiosnę gdy mrozy odejdą w siną dal. W chłodniejsze letnie dni także przyniesie miłe ciepło. 

I jest jeszcze jedno: ten wyjątkowy płaszcza to unikatowy egzemplarz i nie znajdziesz podobnego na ulicy czy w sklepach. To płaszcz dla tych kobiet, które cenią wyjątkowość, własny styl i dobre rękodzieło.

Jest dostępny w moim SKLEPIE

Płaszcz lniany, pikowany z aplikacjami Szum Liści

Płaszcz lniany, pikowany z aplikacjami

Płaszcz lniany, pikowany z aplikacjami Szum Liści

Płaszcz lniany, pikowany z aplikacjami Szum Liści

Tymczasem Kochani,  ja jadę do pracowni tworzyć kolejne lniane i patchworkowe projekty 🩷💕

You Might Also Like

1 comments