#bożenarodzenie
1 grudnia
grudnia 01, 2018Lubię trzask ognia w starej kozie. Lubię płomień świecy i światełka lampek. To taki czas gdy potrzebuję ciepła i światła. Smaku pomarańczy i mandarynek, korzennych zapachów piernika, herbaty z sokiem malinowym, albo gorącej czekolady.
Pytaliście o serwetki z hafcikiem, maleńki zameczek a może kościółek z kogucikiem na wieży to naprawdę fajny element dekoracyjny na stole. Świetnie prezentuje się na naturalnym lnie z efektem sprania.
Dostępne TUTAJ, zapraszam :)
Do miłego Kochani :)





3 comments
Cudne zdjęcia:) Bardzo podobają mi się takie dekoracje :)
OdpowiedzUsuńja lubię takie malutkie hafty - są niezwykle urocze! :)
OdpowiedzUsuńPięknie opisany klimat grudnia. To właśnie drobne rzeczy – ciepłe światło, świece, zapach pomarańczy i pierników – sprawiają, że dom staje się wyjątkowo przytulny. Odpowiednio dobrane oświetlenie potrafi jeszcze bardziej podkreślić tę atmosferę.
OdpowiedzUsuń