1 grudnia

Lubię trzask ognia w starej kozie. Lubię płomień świecy i światełka lampek. To taki czas gdy potrzebuję ciepła i światła. Smaku pomarańczy i...

Lubię trzask ognia w starej kozie. Lubię płomień świecy i światełka lampek. To taki czas gdy potrzebuję ciepła i światła. Smaku pomarańczy i mandarynek, korzennych zapachów piernika, herbaty z sokiem malinowym, albo gorącej czekolady.

Pytaliście o serwetki z hafcikiem, maleńki zameczek a może kościółek z kogucikiem na wieży to naprawdę fajny element dekoracyjny na stole. Świetnie prezentuje się na naturalnym lnie z efektem sprania.

Dostępne TUTAJ, zapraszam :)

  

 


Do miłego Kochani :)

You Might Also Like

3 comments

  1. Cudne zdjęcia:) Bardzo podobają mi się takie dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię takie malutkie hafty - są niezwykle urocze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie opisany klimat grudnia. To właśnie drobne rzeczy – ciepłe światło, świece, zapach pomarańczy i pierników – sprawiają, że dom staje się wyjątkowo przytulny. Odpowiednio dobrane oświetlenie potrafi jeszcze bardziej podkreślić tę atmosferę.

    OdpowiedzUsuń