lipca 03, 2018
kocham kosze
lipca 03, 2018To mój kolejny świr. Mam tak od zawsze. Zamiast kupić coś trwałego, kokretnego i być może bardziej funkcjonalnego kupuję kolejne kosze, kosz...
To mój kolejny świr. Mam tak od zawsze. Zamiast kupić coś trwałego, kokretnego i być może bardziej funkcjonalnego kupuję kolejne kosze, koszyki, koszyczki. Gromadzę stare kosze wiklinowe, nie pozwalam ich wyrzucić. I oczywiście. Sadzę w nich rośliny, używam jako osłon na doniczki, zbieram owoce.
Zresztą sami wiecie, że kosze potrafią być naprawdę przydatne i do tego spełniają dekoracyjną rolę.
Kosze wiklinowe czy z rozmaitych włókien naturalnych doskonale nadają się do przechowywania czy prezentacji lnu i lnianych wyrobów.
Pledy, narzuty, patchworki i poduszki uwielbiają wszelakie kosze w których można je upchnąć lub też ułożyć wygodnie i wyjąć gdy zajdzie potrzeba
Kwiaty, owoce, zakupy genialnie mieszczą się w koszach z uszami
Tkaniny czy dodatki krawieckie uwielbiają się gubić. Kosze, nawet takie jak ta osłonka na doniczkę potrafią okiełznać niesforne tasiemki i lamówki
Batrdzo spodobały mi się koszyki ze sznurka zszywanego zyg zakiem, spróbowałam i ja. I oto efekt. Naprawdę świetny pomysł. Polecam.
Koszyki z pepco, które kupiłam ozdobiłam własnoręcznie robionymi pomponikami.
Zresztą sami wiecie, że kosze potrafią być naprawdę przydatne i do tego spełniają dekoracyjną rolę.
Kosze wiklinowe czy z rozmaitych włókien naturalnych doskonale nadają się do przechowywania czy prezentacji lnu i lnianych wyrobów.
Stare kosze wykorzystuję jako osłonki na doniczki
Tkaniny czy dodatki krawieckie uwielbiają się gubić. Kosze, nawet takie jak ta osłonka na doniczkę potrafią okiełznać niesforne tasiemki i lamówki
Koszyki z pepco, które kupiłam ozdobiłam własnoręcznie robionymi pomponikami.
To niewielka część mojej koszykowej kolekcji. Mam jeszcze wiele rozmaitych koszy, koszyków, koszyczków, koszyczątek. Świetnie prezentują się na półkach czy w szafie, w której nie zawsze lubi gościć porządek. Nadają ciepłego i nieco sielankowego klimatu i pasują praktycznie do każdego wnętrza (a także zewnętrza).
Właśnie kreuję swoje nowe wnętrza i na pewno nie zabraknie w nich koszy. O czym zresztą niebawem (mam nadzieję) napiszę i pokażę moje ukochane kosze.
Trzymajcie się ciepło i wakacjujcie (np. w plażowych koszach:)








